Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki
Rozmiar czcionek: A A+ A++ | Zmień kontrast
Biblioteka i Ośrodek Kultury w Piotrkowie Kujawskim

Wyprawa mieszkańców Piotrkowa do Czarnogóry - fotorelacja

Utworzono dnia 25.10.2022

Piotrkowianie na Bałkanach

 

Kraje położone na południu Europy zawsze były chętnie zwiedzane przez Polaków. Od kilkunastu lat zamiast jednak wyjeżdżać do Grecji, Włoch czy Hiszpanii nasi rodacy coraz chętniej odwiedzają Bałkany.

 

Odkrywanie Albanii

 

    Czarnogóra i Albania to dwa kraje bałkańskie, które w ostatnim czasie zwiedzili sympatycy piotrkowskiego Klubu Podróżnika. Wyprawa na Bałkany tak jak i wszystkie inne wycieczki odbyła się samolotem. Uczestnicy wyjazdu z Piotrkowa do Warszawy dojechali wynajętym busem, a stamtąd do Czarnogóry udali się samolotem z przesiadką w Wiedniu. Pierwszego dnia Piotrkowianie zwiedzali stolicę Czarnogóry czyli Podgoricę. Parlament Republiki Czarnogóry dnia 3 czerwca 2006 właśnie w Podgoricy proklamował niepodległość, kończąc tym samym luźną unię z Serbią. Czarnogóra jest zatem najmłodszym (nie licząc nie uznanego przez ONZ Kosowa) i jednym z najmniejszych krajów Europy. Podgorica nie jest typowo turystycznym miastem, a do rangi stolicy podniesiona została za czasów socjalizmu. W centrum miasta znajduje się mała Starówka z kilkoma meczetami, kamiennym mostem, ruinami cytadeli oraz dawną, turecką wieżą zegarową. Nazajutrz uczestnicy wycieczki udali się wynajętym busem do Albanii. Przejazd przez granicę odbył się bardzo sprawnie i po niecałej godzinie Piotrkowianie zwiedzali już ogromny kamienny most Mesit wybudowany za czasów tureckich. Następnym punktem wyprawy było największe miasto na północy Albanii czyli Szkodra. Centrum stanowi urokliwy deptak z licznymi sklepami i restauracjami. Tuż obok znajduje się wielki meczet, cerkiew prawosławna a trochę dalej ogromna katedra katolicka. Przy deptaku znajduje się także pomnik Matki Teresy z Kalkuty, która z pochodzenia była właśnie Albanką. Dalej turyści udali się do pobliskiego zamku Rozafa, który wybudowany był przez Wenecjan. Gigantyczna, kamienna budowla ulokowana została na wysokim klifie. Ze szczytu rozciąga się panoramiczny widok na okolicę. Znajduje się tu także muzeum oraz restauracja. Do zamku prowadzi stroma, kamienna droga, którą na szczyt wjadą jedynie motocykle i samochody wyposażone w napęd 4x4. Następnym punktem programu był położony nad rzeką Ołowiany Meczet. Ta opuszczona budowla swoją nazwę zawdzięcza ogromnej kopule, która w dużej części wykonana została z ołowiu.

 

Durmitor jak z bajki

 

    Park Narodowy Durmitor, gdzie znajduje się najwyższy szczyt Czarnogóry Bobotov Tuk (2522 m n.p.m.) wygląda jak zagubiony w czasie. Nie znajdziemy tu tak jak w polskich Tatrach tłumów turystów, licznych hoteli, restauracji i stad owiec. Durmitor to przede wszystkim nietknięta, wysokogórska przyroda. Na terenie parku znajduje się kilkanaście jezior polodowcowych, ponad 20 szczytów, których wysokość przekracza 2300 m n.p.m. i kilka jaskiń. Na jeden ze szczytów (Savin Kuk) uczestnicy wycieczki wjechali wykorzystując do tego celu dwuetapową kolejkę linową. Najlepszą bazą wypadową w góry Durmitoru jest maleńka miejscowość Żabljak, gdzie znajdował się hotel, w którym spali Piotrkowianie. W odległości kilku kilometrów od miejscowości znajduje się największy kanion Europy, którego głębokość miejscami wynosi ponad 1000 m, kanion rzeki Tara. Najlepszym miejscem do oglądania kanionu jest most na rzece w miejscowości Budeczevica. Tuż obok znajdowała się stacja tyrolki- odważniejsi Piotrkowianie zdecydowali się na zjazd. Będąc w górach uczestnicy wycieczki odwiedzili jeszcze jeden Kanion o nazwie Platije, wysokogórski park narodowy Biogradska Gora, dwa prawosławne klasztory (Morača i Dobrilovina) oraz położone tuż przy serbskiej granicy górskie miasteczko Pljevija. Wielkim przeżyciem była także wizyta na gigantycznym klifie, z którego roztaczał się wspaniały widok na meandry rzeki Ćehotine.

    Opuszczając strefę wysokogórska turyści odwiedzili miasto Nikšić z katedrą prawosławną, pałacem królewskim i ogromnym mostem Carev, a także wykuty w skale klasztor Ostrog. Następnie udali się do Jaskini Lipskiej, która jest największą z czarnogórskich jaskiń a zwiedzać można ją jedynie z przewodnikiem w określonych godzinach. Z jaskini turyści udali się do Cetynii czyli dawnej stolicy kraju, która jest jednocześnie stolicą konstytucyjną. Liczne pałace, budynki dawnych ambasad, muzea i archiwa ukazują dawną świetność tego kraju. W miasteczku nie widać marketów, sznurów samochodów i blokowisk, co nadaje mu spokojny, a czasami nawet senny charakter. Niedaleko znajduje się również góra Lovćen, na której usytuowane jest mauzoleum największego poety i jednocześnie władcy Czarnogóry Petara II Petrovica Niegosza. Następnie turyści z Piotrkowa odwiedzili niewielką, górską wioskę Njeguši, gdzie spróbowali oryginalnej szynki czarnogórskiej oraz kilku gatunków lokalnych serów. Mogli zwiedzić oryginalną wędzarnie, gdzie przy suficie wisiało kilkadziesiąt wielkich szynek wieprzowych.

 

Morze i jezioro

 

    Jadąc w kierunku morza Piotrkowianie odwiedzili rezerwat archeologiczny o nazwie Stary Bar. To wielkie opustoszałe miasto dawniej było jednym z największych w regionie. Mieszkańcy przenieśli się jednak nad morze wytyczając tym samym nowe miasto portowe nazwane tak samo jak poprzednia osada czyli Bar. Dla odróżnienia dawną osadę nazywa się Starym Barem. Dalej trasa wiodła nad Jezioro Szkoderskie. Po drodze Piotrkowianie mogli zobaczyć jedno z największych drzew oliwnych na świecie a następnie przejechali specjalnie oznakowaną trasą panoramiczną z wyznaczonymi punktami widokowymi na jezioro. Samo jezioro położone jest między Czarnogórą i Albanią. Część czarnogórska otoczona jest ochroną przyrodniczą i zwiedzać można tylko określone obszary. Po przyjeździe do miasteczka o nazwie Virpazar Piotrkowianie wynajęli łódź z kapitanem i udali się na godzinny rejs. Podczas wycieczki mogli podziwiać subtropikalną roślinność, wiele gatunków ptaków oraz położone na brzegach wsie rybackie, ruiny zamków, cerkwie oraz kościoły.

    Czarnogóra położona jest nad Morzem Adriatyckim dlatego wiele nadmorskich miasteczek pełni funkcje typowych kurortów wakacyjnych. Pierwszym miastem nadmorskim, które zwiedzali Piotrkowianie był Herceg Novi, który położony jest najbliżej chorwackiej granicy. Centrum stanowi bardzo dobrze utrzymane Stare Miasto z kilkoma kościołami oraz dwoma twierdzami- Czerwoną i Morską. Innym zwiedzanym miastem był Perast. Nad miastem dumnie dominuje wiekowy kościół katolicki z bogatą kolekcją dewocjonaliów. Co kilka minut z nabrzeża odpływają małe łódki na sztuczną wyspę, na której znajduje się kościół Matki Bożej na Skale. Adriatyckie wybrzeże Czarnogóry nie ma sobie równych w Europie. Na szczególną uwagę zasługuje słynna Zatoka Kotorska (Boka Kotorska), gdzie morze wdziera się w międzygórskie doliny, tworząc tym samym największe klify południa Europy. Najpiękniejszym miastem zatoki jest Kotor, którego Stare Miasto jest jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych zespołów miejskich w Europie. W mieście znajduje się kilka zabytków sakralnych z XII I XII wieku, liczne pałace, średniowieczne domy mieszkalne oraz słynna wieża zegarowa z XVI w. Miasto otoczone jest monumentalnymi murami, które wspinają się wysoko na wzgórze, z którego rozciąga się niezapomniany widok na Kotor oraz całą zatokę. Na jednym ze wzgórz ulokowana jest cytadela z murami obronnymi. Stare Miasto jest w kształcie trójkąta i wpisane zostało na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Niecałą godzinę drogi od Kotoru znajduje się główny kurort adriatycki Czarnogóry czyli Budva. Sercem miasteczka jest mała ale zadbana Starówka z kościołami, murami obronnymi i dawnymi koszarami. Głównym magnesem przyciągającym turystów do Budvy są jednak długie, szerokie i piaszczyste plaże. Z jednej z nich widać niewielką wyspę nazywaną Sveti Stefan. Wyspa dostępna jest tylko dla osób tam mieszkających, a ceny hoteli czy mieszkań są na niej bardzo wysokie. Ostatnim miastem nadmorskim był Bar, gdzie tuż przy plaży znajduje się otoczony palmami dawny pałac królewski.

    We wszystkich miejscowość położonych nad Adriatykiem znajduje się mnóstwo restauracji, barów, pubów i dyskotek. Plaże i nadmorskie promenady dudnią życiem, zabawą i słowiańską radością.

 

Smacznie i tłusto

 

    Mimo, że dla Polaka Czarnogóra to praktycznie kraj tropikalny, swobodnie można porozumiewać się tu po polsku. Serbski, czyli język urzędowy Czarnogóry jest w dużej mierze zbliżony do polskiego. Uważajmy jednak na pułapki językowe. "Prawo" po serbsku oznacza, że musimy iść prosto, a nie skręcić.

    Kuchnia Czarnogóry oparta jest głownie na mięsie, dlatego wegetarianie nie będą czuli się tutaj komfortowo. Na każdym kroku znajdują się nieduże budki sprzedające szaszłyki, kebab i przepyszne pieczone steki. Popularne są tutaj również dania w skład których wchodzą różne rodzaje siekanego mięsa. Taka mieszanka mięs dość często pieczona jest razem z ziemniakami lub z ryżem. Będąc w Czarnogórze należy spróbować koniecznie pieczonej jagnięciny oraz ryb, podawanych tu na wiele sposobów. W Czarnogórze, podobnie tak jak w innych bałkańskich państwach rolę naszego hamburgera pełni burek. Jest to tłusty, drożdżowy pieróg z mięsnym, twarogowym lub warzywnym nadzieniem. Popularne są tu również różnego rodzaju zapiekanki w skład których wchodzi ser, szpinak, cebula i mięso. Czarnogórcy piją dużo miejscowego wina oraz piwa. Do najbardziej popularnych piwnych marek należy Nikšićko oraz serbskie piwo Jelen. Najpopularniejszą rakiją (wysokoprocentowy destylat przyrządzany z różnych owoców) jest domaća rakija, czyli tak naprawdę domowej produkcji bimber. Każdy gospodarz ma własną recepturę jej wytwarzania. Dla wprawnego podniebienia każdy rodzaj rakii ma inny smak. Z kolei najsłynniejszym czerwonym, czarnogórskim winem jest wytrawny Vranac. Z kolei najbardziej znanym czarnogórskim białym winem jest Krstač. Kawę w Czarnogórze przyrządza się głównie po turecku, jest bardzo mocna i serwuje się ją z dużą ilością cukru.

 

dr inż. Radosław Kożuszek

Wyprawa mieszkańców Piotrkowa do Czarnogóry 2022

Utworzono dnia 25.10.2022, 13:59

fot. dr inż. Radosław Kożuszek

Licznik odwiedzin:

W tym tygodniu: 83

W poprzednim tygodniu: 193

W tym miesiącu: 185

W poprzednim miesiącu: 1105

Wszystkich: 30178

Godziny otwarcia Biblioteki i Ośrodka Kultury:

BIBLIOTEKA
pn. - 7.30 - 15.30
wt. - 8.00 - 16.00
śr. - 9.00 - 17.00
czw. - 7.30 - 15.30
pt. - 9.00 - 17.00
sb. - 9.00 - 13.00 (ostatnia sobota miesiąca)

OŚRODEK KULTURY
pn. - 7.30 - 15.30
wt. - 7.30 - 15.30 
śr. - 7.30 - 15.30 
czw. - 7.30 - 15.30 
pt. - 7.30 - 15.30 
sb. - wg harmonogramu zajęć i wydarzeń
nd. - wg harmonogramu wydarzeń

Programy - Projekty